Młoda piosenkarka urodziła się w 1984 roku i mieszka w Bydgoszczy. Jej artystyczna przygoda rozpoczęła się bardzo wcześnie.
- Od dziecka brałam udział w wielu konkursach muzycznych. Będąc w szkole podstawowej dostałam się drogą castingu do programu satyrycznego dla dzieci "Ale heca!" – wspomina swoje początki.
W „Hecy…” zagrała jedną z głównych ról. Jednak sercu Ani od aktorstwa bliższa była muzyka. Jest laureatką wielu festiwali, m.in. piosenki dziecięcej, piosenki angielskiej, a także poezji śpiewanej. W 2007 roku zdobyła nagrodę publiczności za piosenkę premierową oraz wyróżnienia na XVI Festiwalu Piosenki Polskich Autorów i Kompozytorów – Międzyzdroje 2007. Nieco później przyszedł czas na połączenie pracy i pasji - występowała w programie "Songowanie na ekranie", gdzie już jako wokalistka wykonywała anglojęzyczne standardy muzyki rozrywkowej. Tą właśnie rolą dała się poznać szerszej publiczności – „Songowanie…” emitowała bowiem TVP1. Jest też laureatką "Szansy na sukces" z udziałem Kayah. Dzięki temu w 2008 roku wystąpiła w koncercie świątecznym na Placu Zamkowym w Warszawie.
Na swoim koncie ma dodatkowo współpracę z radiową redakcją muzyczną Radia PiK, a także rolę prezenterki w telewizji Podróże TV. Ania najlepiej odnajduje się w gatunku, który określa jako „pop jazzujący”, a więc najchętniej łączy ambitną muzykę pop z elementami jazzu. Zapytana o autorytet muzyczny bez zastanowienia odpowiada - Anna Maria Jopek, którą ceni za wyjątkowy głos, pomysłowość muzyczną, przemyślane teksty oraz duszę artystyczną. Jest też coś, nad czym Ania ubolewa. Mianowicie - mowa o możliwościach rozwoju muzycznego w Bydgoszczy.
- Moim zdaniem są one niewielkie. Największe szanse na rozwój skupiają się w większych miastach, głównie w Warszawie. Pozostając w Bydgoszczy do wyboru zostaje zaledwie kilka miejsc, gdzie można spełniać się muzycznie, w przeciwieństwie do stolicy, która oferuje o wiele szersze możliwości - stwierdza.
- Czym zajmuje się dziś? - pytamy.
- Obecnie kończę studia wychowania muzycznego na UKW w Bydgoszczy, a także pracuję w Operze Nova w charakterze chórzystki – mówi.
Jak sama przyznaje – najważniejsze, by robić w życiu to, co się kocha i starać się realizować marzenia.
- Bez nich świat jest pozbawiony barw. W marzenia trzeba wierzyć, nawet jeśli przy ich realizacji staną nam na drodze jakieś przeciwności. Osobiście marzę o udziale w musicalach, a także o nagraniu własnej płyty - opowiada.
Tego Jej zatem życzymy! Zapraszamy do zapoznania się z internetową stroną Ani Pryłowskiej.
Czytaj o naszym cyklu.